środa, 1 stycznia 2014

Początek

Podobno początki są najtrudniejsze, a pisanie nie jest moją mocną stroną. Dlatego nie będę się rozpisywać. Od niedawna moją pasją, sposobem na odstresowanie się jest robienie bransoletek.  Tak więc, przede wszystkim chciałabym się dzielić tutaj swoimi małymi sukcesami w koralikowaniu :).

Na rozgrzewkę i dobry początek kilka zdjęć ostatnio wyplecionych bransoletek. Wszystkie zrobione są przy pomocy dysku kumihimo (niezła alternatywa dla tych, którzy tak jak ja nie potrafią w ogóle szydełkować :)), nie są jeszcze idealne, ale jestem z nich zadowolona.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz